piątek, 17 października 2014

Trzeba potłuc sobie paluchy

"Szczęście wymaga dyscypliny. Żeby w ogóle dojść do poziomu sztuki, trzeba się nauczyć robić rzeczy proste. I umieć cieszyć samym procesem. Żeby coś wyrzeźbić, trzeba nauczyć się trzymać dłuto i młotek, trzeba się pobrudzić, potłuc sobie paluchy. Każde marzenie składa się z czynności z nim niezwiązanych. Ta świadomość jest bezcenna. To podstawa sukcesu. Jeśli chcemy się czymś zająć na serio, dyscyplina i akceptacja, trwanie w dyskomforcie, ciekawość procesu, szacunek do siebie i swoich emocji są niezbędne. Samo zapatrzenie w cel nie wystarczy".

Małgorzata Marczewska 
Wywiad dla Zwierciadła 2013

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz